Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

LHOK, czyli co daje cierpliwość

LHOK to definicja używana przez ludzi zaznajomionych z wiedzą hindu, samo słowo nie ma znaczenia, chodzi o to co pod nim sobie rozumiemy. Używam go z szacunku dla moich nauczycieli, gdyż i oni się nim posługiwali. Dotrzymuję więc tradycji i uczę o LHOK-u, choć po polsku to niewiele znaczy. To jest uniwersalny system, na którym bazuje każda nauka rozwijająca siłę woli. Wykorzystuje on 108 powtórzeń tej samej wibracji. Lhok to 12 powrótzeń w 9 kołach- układających sie w spirale.

Każdy system opierający się o siłę woli w ten czy inny sposób wykorzystuje 108 powtórzeń. Buddyjska "mala" na przykład - czyli różaniec buddystów tyle właśnie koralików zawiera, aby nie trzeba było liczyć, a można było skupić się na odmawianiu mantry. Każdy chrześcijański różaniec to samo zjawisko stosuje, nie zawsze jednak właściciel wie czemu. Liczba 108 nie jest ani magiczna ani w żaden sposób lepsza od innych, po prostu wykorzystuje arytmetykę wyższych wymiarów. Chodzi o przeniesienie swojej woli do innej rzeczywistości, a raczej do 3 różnych na raz. Jedyne co jest do tego potrzebne to cierpliwość, nic więcej. Oto po krótce na jakiej zasadzie działa LHOK.

LHOK to 108 powtórzeń, które przenoszą wszystkie 4 elementy naszej prośby, czy modlitwy, czy wiadomości telepatycznej (bo modlitwa to tak naprawdę telepatia) do świata astralnego i mentalnego jednocześnie. 4 razy 27 i 9 razy 12 to 108, a 108 razy dwa to 216 - taki wspólny mianownik trzech światów na raz. Nazywa się to także "przenoszeniem wiadomości przez powietrze". Słowa muszą być wypowiadane na głos, powtórzone 108 razy. To taka wersja telepatii dla niedowiarków, nie trzeba w to wierzyć aby działało i na tym bazują wszystkie różańce. Człowiek może być zakopany w kompleksach po uszy, a i tak mu się uda przenieść swoja prośbę do swojego ducha, bo ten sposób wykorzystuje wszelkie możliwe kanały przesyłu informacji - nawet gdy człowiek nie ma poczucia własnego autorytetu - któryś z kanałów informację przeniesie na zasadzie zbudowanego wzmacniacza powtórzeń. Co jednak obrazuje rysunek? To bardziej precyzyjna ilustracja LHOK-a, jest to spirala, którą można sobie narysować gdzie się chce i zamiast przesuwać koraliki - po prostu chodzić po spirali od zewnątrz do środka. Spirala jest 9-cio skrętna, każde koło ma 12 pól, razem jest ich właśnie 108. Zaczynając od "wejścia" u góry idziemy powoli od pola do pola, powtarzając wiadomość czy prośbę. Proszę spróbować samemu. Zadziała zawsze, bez pudła. Jeśli chcemy wysłać wiadomość drugiemu człowiekowi, warto postawić w środku jego zdjęcie, żeby nie zapomnieć kto jest adresatem (ale to zadziała tylko gdy ten drugi człowiek da przyzwolenie na telepatię). Jeśli to modlitwa - świeczka w środku jest bardzo pomocna. Tak jak do pracy z własną podświadomością 40 powtórzeń jest idealne, tak do wysyłania wiadomości 108 jest konieczne jeśli nie umie się tego z racji talentu lub treningu. W ramach oszczędności miejsca można to sobie narysować na kartce i wodzić palcem od pola do pola, niebieskimi kropkami zaznaczyłem start i koniec. Jednak chodzenie jest lepsze, gdyż wytwarza fizyczny wir, drgania są dużo mocnej niesione razem z oddechem. Dla odbierającego wiadomość sygnałem, że ktoś coś wysyła jest charakterystyczne pieczenie uszu - jak czasem mówimy, że "ktoś nas obgaduje"- to jest to samo zjawisko. Nie każdy ma na to wrażliwość, więc za pierwszym razem przy ćwiczeniu warto poinformować odbiorcę, że coś takiego chcemy zrobić, ważny jest jego spokój umysłu. Aby wiadomość odebrać wystarczy się na to zgodzić, dać przyzwolenie i wyciszyć umysł. Pieczenie uszu pojawi się dopiero gdy ktoś wykona pełne 108 powtórzeń, ale wiadomość nie wbije się na siłę do głowy, trzeba ją "odebrać" - po prostu na chwile pomyśleć o niczym, wyobrazić sobie na przykład dźwięk klaśnięcia jedną ręką. To zatrzyma myśli na chwile i wystarczy aby takiego "sms-a" odebrać. Co do nadawania - wiadomość, którą wysyłamy musi się zmieścić w jednym zdaniu na początek. Jednozdaniowa wiadomość, a jeszcze lepiej poparta jakimś symbolem dla duszy do ducha dotrze zawsze. Duch ludzki zawsze jest gotowy słuchać próśb, nie musi wyrażać na to specjalnej zgody. Z ludźmi jest inaczej, ingerowanie swoimi myślami w cudze, bez pozwolenia nie jest etyczne i aby to stosować trzeba najpierw zgodę tego drugiego człowieka uzyskać. Najlepiej zaczynać od prostych słów popartych jak wspomniałem symbolami, np. obrazek jabłuszka ze słowami "wysyłam Ci Tadziu prośbę o jabłuszko" czy coś takiego. Ważne aby wypowiedzieć czasownik - "wysyłam Ci" oraz imię adresata. Proste, prawda? Buddyści używają tego do mantr, jednozdaniowych, które wyrażają jakąś idee bóstwa - aby przeniknąć jego cechami. Na przykład "wielki i wspaniały xxxxxx (wstawić imię Boga, w którego wierzymy) daj mi proszę mądrość" - także nie potrzeba więcej wyjaśnień, prawda? Jedyny warunek jaki trzeba spełnić to po prostu być cierpliwym i zdrowym do stopnia umożliwiającego skupienie się na tej czynności. Ale nawet na to jest rada, całość powtarza się 3 razy, któryś raz musi zadziałać. Aby sobie uprościć skupienie warto mieć wysyłany tekst zapisany w ręku, to ułatwia mentalną koncentracje. W systemach hermetycznych LHOK jest stosowany do pracy nad sobą samym - do bardzo skutecznej autosugestii. Polecenie dla podświadomości jest wtedy wymawiane z mocą autorytetu, nie prosi się lecz nakazuje. Tak samo można to stosować do wydawania poleceń niższym istotom, z zachowaniem etyki oczywiście. Na przykład negatywne stworzenia mentalne można w ten sposób odpędzać, lub nawet rozpuszczać gdy nie ma innego wyjścia. W kabale tworzy się fantomy, które wykonują to razem z człowiekiem, kiedy on tego chce. Robi się to powielając liczbę trzy- czyli można wytworzyć 36, 72 lub pełne 108 fantomów, które na jedno słowo- rozkaz wykonają cały LHOK. Sama liczba 108 powtórzeń zapewnia współprace wszystkich trzech ciał człowieka, niezależnie czy wierzy w telepatie czy też nie. Wzmacnia to siłę woli wysyłającego, gdyż każde zastosowanie łączy ze sobą wszystkie 3 jaźnie człowieka przenosząc niską siłę witalną do najwyższej postaci mentalnej - czyli właśnie siły woli. Oto cala sztuka LHOK-u, oraz dowód na słowa, że cierpliwość jest cnotą.

 


Pola oznaczone * są wymagane.


Uwaga! Wiedza zmieniająca światopoglądy! 

Wnioski zamieszczone na tej stronie są subiektywną prawdą autora,

i zrozumiałe jest, że mogą rodzić kontrowersje.

 

Fanpage