Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

Saturn w Koziorożcu

Ten artykuł traktuje o astrologii praktycznej - jaką sam poznałem i jaką uważam za skuteczną i pożyteczną. 

 

Ostatnio dużo się mówi o wejściu Saturna w znak Koziorożca i Internet zalany jest najróżniejszymi poradami jak ten tranzyt wykorzystać pozytywnie. Postanowiłem wykorzystać ten fakt, jako pomoc naukową dla ukazania dwóch zjawisk.

Pierwszym z nich jest podstawowy „grzech” w mistyce- czyli wiara na słowo. Saturn w Koziorożcu jest tego świetnym przykładem, bowiem niewielu ludzi pokusiło się o sprawdzenie gdzie naprawdę Saturn jest, i wielu to komentuje- jednak nikt tego nie sprawdził. Jeden mądry człowiek powiedział mi kiedyś „nigdy nikomu nie wierz- sprawdź sam” – i rada ta doprowadziła mnie w życiu do wielu odkryć i doświadczeń nieosiągalnych przy pomocy „wiary na słowo”. Do tej pory umożliwia mi nowe odkrycia swoją drogą. Ale wróćmy do Saturna- wielu astrologów ogłasza teraz wejście Saturna w znak Koziorożca, na podstawie tak zwanego „zodiaku tropikalnego”, czyli uśrednionego schematu nieba, bazującego na Słońcu w Byku. Zodiak tropikalny ma dobre strony- takie jak prostota ustaleń astrologicznych, ale ma także wady, które w teorii są niewidoczne. Widać je dopiero w praktyce- takiej, jak obecny tranzyt Saturna pomylony o całe trzy lata –co wyjaśnię dokładnie poniżej.

Drugim zjawiskiem, jakie chcę pokazać jest rzeczywiste położenie Saturna- dla udowodnienia powyższych twierdzeń, oraz ukazania prawdziwej astrologii w praktyce. Jest ona bowiem nierozerwalnie połączona z rzeczywistym obrazem nieba, określa wpływ na człowieka sił, których działanie widać jednocześnie w kosmosie. Daje to możliwość rozpoznania natężenia konkretnych energii, tak, jak osłabienia innych. Nieodzownym elementem astrologii jest więc jej zakorzenienie w rzeczywistości, a nie fantazji. Mówiąc dokładniej aby określić co się będzie działo w snach warto znać położenie Księżyca dziś- a nie tydzień temu, prawda? Niby banalne, ale to właśnie ma teraz miejsce odnośnie wejścia Saturna w konstelację Koziorożca. Otóż według uśrednionego schematu zodiaku tropikalnego Saturn wchodzi teraz w Koziorożca, choć w rzeczywistości jest o całą konstelację wcześniej- czyli wchodzi dopiero w Strzelca.

Dnia 22.12.2017 miał miejsce bardzo ciekawy astrologicznie moment- mianowicie koniunkcja Centrum Drogi Mlecznej (który to punkt astronomowie nazywają „radioźródłem Sgr2*”) –czyli największego słońca w naszej galaktyce, naszego Słońca i Saturna jednocześnie. Jest to moment potężnej dawki energii elektromagnetycznej w ludzkim polu mentalnym, bardzo odkrywczy i odnawiający moment. Nowe klapki się w mózgach w takich momentach otwierają. Naukowcy się spierają, czy w centrum Drogi Mlecznej jest wielka czarna dziura czy nie- nie ulega jednak wątpliwości, że jest tam słońce słońc, punkt, wokół którego wiruje wszystko w galaktyce. Najsilniejsze źródło energii pod dowolną postacią.

Fakt ten jednak zupełnie został przez klasyczną (braną na wiarę) astrologię pominięty, bo według niej Saturn już dawno wyszedł ze Strzelca. To nieprawda- minął dopiero Drogę Mleczną i wchodzi w Strzelca. Dzień 22.12.2017 obrazuje poniższa ilustracja:

Czerwona linia ukazuje orbitę Saturna, a strzałka kierunek jego poruszania się. Jak widać Saturn w Drodze Mlecznej był razem ze Słońcem, potężny moment na wszelkie działania energetyczne- czy też magiczne jak kto woli. Będzie działał jeszcze do 29.12.2017, coraz słabiej- ale jednak. Tego na schemacie zodiaka tropikalnego w ogóle nie ma. Proszę się także przyjrzeć innym planetom w ilustracji- one także zupełnie inaczej wyglądają na uśrednionych schematach. I tu widać najlepiej różnicę pomiędzy teorią a praktyką- w praktyce niebo zachowuje się zupełnie inaczej niż schematy na papierze. Bez sprawdzenia co naprawdę się dzieje nad nami łatwo o pomyłkę. 

Kiedyś korzystano ze schematycznych diagramów, jak wspomniany zodiak tropikalny z jednego prostego powodu- obserwacje części planet były po prostu niemożliwe. W dzień nie widać gwiazd ani planet, nie da się określić gołym okiem gdzie jest teraz na przykład Saturn- bo jest po tej samej stronie nieba co i Słońce, tak samo z resztą jak nie widać teraz (i nie będzie widać przez następne kilka miesięcy) pasa Drogi Mlecznej, Strzelca ani Koziorożca. Żaden teleskop na Ziemi nie zobaczy o tej porze roku Saturna. Bez cyfrowych narzędzi astronomicznych nie było kiedyś możliwe określanie pozycji planet tak dokładnie jak możemy to zrobić dziś, bo widziano tylko ich połowę. Można było jedynie zlokalizować te planety, które widać na nocnym niebie, musiano więc skonstruować jakieś narzędzia, które umożliwią analizę nieba na bieżąco, włącznie z niewidoczną częścią. Fakt to oczywisty, jednak wspominam o nim aby uzmysłowić konieczność używania takich narzędzi jak uproszczone diagramy. Te diagramy umożliwiły bardzo dużo postępu, i wielki ukłon im się należy, jednak do precyzji maszyn cyfrowych im niestety daleko. Dziś mamy komputery i symulatory astronomiczne na wyciągnięcie ręki. Przy ich pomocy można zmierzyć położenie planet o wiele dokładniej niż kiedyś - i to w pełnych 360-ciu stopniach dookoła obserwatora z dokładnością niemożliwą do osiągnięcia żadnymi papierowymi diagramami. Można tymi symulatorami określać momenty widoczności zaćmień planet co do konkretnego punktu na Ziemi, i to na konkretnej wysokości- mogę na przykład siedząc w domu sprawdzić co do sekundy kiedy z mojego balkonu na 3-cim piętrze będzie widać zaćmienie Księżyca 27.07 2018. Tego się żadnym diagramem nie da zrobić. Mam nadzieję, że to wyjaśnienie ukazuje czemu używanie uproszczonych diagramów było kiedyś jedyną opcją, ale i jakie opcje mamy dziś do dyspozycji w zamian.

Dla zilustrowania całości zjawiska wejścia Saturna w znak Koziorożca prześledźmy jego dalszy kurs: od teraz- czyli od grudnia 2017 do kwietnia 2018 będzie wchodził w Strzelca, w kwietniu zacznie wracać- zjawisko takie nazywa się retrogradacją. To pozorny ruch wsteczny wywołany jednoczesnym ruchem Ziemi i Samego Saturna dokoła Słońca. Moment zwrotu kierunku w tył ukazuje ta ilustracja:

Retrogradacja w Strzelcu potrwa do sierpnia 2018, następnie znowu zawróci w stronę Koziorożca. Będzie przemierzał konstelację Strzelca aż do kolejnej retrogradacji, która będzie miała miejsce w maju 2019, ukazuje ją poniższa ilustracja:

Jak widać to także nastąpi w Strzelcu i zakończy się w październiku 2019. Następnie Saturn znowu podąży swoim zwykłym kursem wzdłuż zodiaku. Aż do trzeciej retrogradacji, która nastąpi w maju 2020, w połowie drogi pomiędzy Strzelcem a Koziorożcem - co ukazuje ilustracja poniżej:

Retrogradacja ta potrwa do października 2020, kiedy to Saturn ze Strzelca dopiero zacznie na poważnie wychodzić. Moment ten widać poniżej:

I to dopiero ten ruch wprowadzi Saturna w znak Koziorożca, co stanie się w styczniu 2021 roku:

Założeniem astrologii jest uznanie wpływu planet na tle gwiazd na nasze życie, prawda? Nie będę teraz dyskutował z tym poglądem- chcę jedynie unaocznić, że aby to zastosować, trzeba się dowiedzieć jaka gwiazda „świeci” przez jaką planetę, tak? A więc określić, jaka planeta soczewkuje jaki wpływ zodiakalny. Żeby to zrobić musimy wiedzieć która planeta gdzie jest, to chyba oczywiste. Zatem opieranie się na umownym schemacie nieba, który nie pokazuje rzeczywistych położeń planet jest jak podróż z Gdańska do Zakopanego- z przystankiem w Krakowie- z tym małym niedociągnięciem, że położenie Krakowa określimy dzieląc dystans po prostu na pół. Jadąc z Gdańska do Krakowa trzeba przejechać dużo więcej, niż połowę odległości –tak samo Saturn dopiero za trzy lata wejdzie w znak Koziorożca. Dla określenia drogi Słońca przez wszystkie znaki zodiak tropikalny jest świetny, ale do wyznaczenia wpływu samego Saturna jest tak samo przydatny, jak mapa Gdańsk-Zakopane z Krakowem po środku.

Chciałbym też wyjaśnić po co to wszystko pisałem- nie żeby uczynić astrologię mniejszą, ale aby pokazać jak precyzyjnie można jej użyć. Proszę mi nie wierzyć- i sprawdzić samemu. Proszę użyć dowolnego programu astronomicznego (ja używam Stellarium i Space Engine- ale jest ich dziś cała masa) i samemu wyznaczyć gdzie jaka planeta była w momencie Państwa urodzenia. Wystarczy każdy znak zodiaku podzielić na trzy części- wejście, środek i wyjście- i w ten sposób określić swój horoskop natalny- czyli urodzeniowy. Wgląd w swoją psychikę osiągalny w ten sposób jest o wiele dokładniejszy niż przy użyciu zodiaka tropikalnego- a co ważniejsze pozwala w ten sam sposób określać swoje predyspozycje w dowolnym czasie życia. Można na przykład z dokładnością co do minuty wyznaczyć okresy, gdy dane emocje będą w nas górowały, możemy także określić kiedy inspiracja czy tez intuicja będzie w nas najsilniejsza. Astrologia to wspaniała rzecz, uważam ją za świetny sposób poznania siebie samego. I co najciekawsze mamy dziś instrumenty usprawniające tą wspaniałą naukę w sposób nieosiągalny w średniowieczu. Jestem zdania, że nasze osiągnięcia cywilizacyjne w postaci komputerów mogą bardzo wspomóc nasz rozwój, więc skoro je mamy to trzymanie się uproszczonych schematów nieba, które tylko pobieżnie ukazują rzeczywisty stan nieba jest bezpodstawne. Jest to świetna metoda nauki zasad astrologii, jednak na dłuższą metę powinien skutkować doszlifowaniem swoich umiejętności poprzez użycie skalpela zamiast siekiery. Umiemy już dużo więcej niż kiedyś, mamy dużo precyzyjniejsze narzędzia niż zodiak tropikalny. Można użyć komputera, który wyliczy wszystko dużo precyzyjniej niż metody średniowiecza. Proszę mnie źle nie zrozumieć, ja nie odbieram nikomu dokonań- ja tylko twierdzę, że stać nas już na więcej. Mam nadzieję, że przykład Saturna w Koziorożcu dostatecznie dokładnie to obrazuje. Dziękuję za przeczytanie

 

 

Gdańsk, 27.12.2017, gdy Saturn wchodzi w Strzelca

Jeżeli chcesz nas wesprzeć przekaż nam darowiznę:

 


Pola oznaczone * są wymagane.


Uwaga! Wiedza zmieniająca światopoglądy! 

Wnioski zamieszczone na tej stronie są subiektywną prawdą autora,

i zrozumiałe jest, że mogą rodzić kontrowersje.

Rozwój duchowy - nauka Kabały źródłowej. Kabała, Hermetyzm, Gematria, Kybalion, Magia Staroegipska i Huna
Czyli Starożytna Mądrość Mistyczna w zrozumiałych słowach.

 

Fanpage