Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

 

 Umiarkowanie i Rozsądek

 

Według hermetyzmu słowo "zdrowie" ma bardzo prostą definicje- jest to po prostu równowaga. Tak fizyczna, jak emocjonalna, jak i mentalna. Jej brak jest niezdrowy, pod każdym względem. Brak tej równowagi jest po prostu brakiem zdrowia.

Temat, który chcę poruszyć jest dziś modny, ale zarazem bardzo delikatny. Istnieje bowiem wiele nurtów "myśli oświeconej", które propagują niemądre w mojej opinii pojęcia i definicje, a bazują na braku rozsądku właśnie. Jednym z takich pojęć jest "wiara ponad rozumem", która oprócz wyrafinowanej filozoficznej otoczki niesie ze sobą także inne skutki, jak ta kierownica na zdjęciu powyżej. Może opisze najpierw samo zdjęcie aby zobrazować analogię: pojawiło się ono niedawno na anglojęzycznych stronach internetowych promujących ezoterykę, z podpisem "naładowałem swoją kierownicę oczyszczającą energią, teraz za każdym razem gdy prowadzę wznoszę swoje wibracje i samochód dostaje ładunek miłości. Całe auto udekoruję wewnątrz kryształami :)" -zwracam od razu uwagę, iż w języku angielskim wypowiedź w pierwszej osobie nie określa płci, więc to może być równie dobrze "naładowałam"- jednak jako, że wszystkie swoje felietony piszę w formie męskiej, to i tym razem ku uciesze a nauce facetom się dostaje. Nie wiem jednak, czy tekst pochodzi od mężczyzny czy od kobiety. Do rzeczy jednak - kierownica została przystrojona kamykami, które z pewnością mają wiele dobrych wibracji w sobie, jednak brak umiaru sprowokował tego człowieka do popełnienia absurdalnego wręcz głupstwa. Każdy, kto ma troszeczkę wiedzy o motoryzacji natychmiast to rozpoznał, dla czytelników mających w tej dziedzinie braki opisze jednak konsekwencje tego wzniosłego czynu. Otóż po pierwsze, chciałbym powiedzieć, iż mam nadzieję, że to jest czyjś dowcip, ponieważ ta aranżacja wnętrza samochodu podpada pod domniemanie czynu karalnego, a dokładnie pod uszkodzenie ciała lub zabójstwo. Szczerze mam nadzieję, że to jest żart. Ale załóżmy, że nie... pod plastikiem, na którym umieszczono te kamienie jest tak zwana poduszka powietrzna, czyli urządzenie eksplodujące z siłą zdolną zabić, jednak koncentrujące swoje ciśnienie wewnątrz płóciennego worka, który ma stanowić poduszkę ochronną w razie wypadku. Tak bowiem wygląda poduszka powietrzna podczas eksplozji ładunku ją odpalającego:

 

 

 

 

 

 

I dzieje się to w ułamku sekundy, zazwyczaj 0,004 sek. Proszę zatem zwrócić uwagę, iż na pierwszym zdjęciu u góry felietonu kamyki poprzyklejane są dokładnie na pokrywie poduszki powietrznej, czyli tam, gdzie siła eksplozji jest największa. Co te kamyki oznaczają dla pasażerów tego auta? Poza wzniesionymi wibracjami i ładunkiem miłości... jest to także zwykła bomba odłamkowa. Te kamyki w momencie stuknięcia autem w jakąś przeszkodę zostaną obdarzone prędkością 300 km\h, i zwyczajnie podziurawią pasażerów samochodu jak za przeproszeniem mina przeciwpiechotna albo podobne ustrojstwo. Prędkość nadana im podczas eksplozji detonatora poduszki powietrznej zwyczajnie pozabija pasażerów tego auta. 

Mając powyższe informacje na uwadze chciałbym teraz przeprowadzić troszkę dalszą analogię. Stwierdzając mianowicie, iż w ten sam sposób, wielu ludzi traktuje swój rozwój osobisty i jego potencjalne konsekwencje. Tytułem felietonu jest umiarkowanie, w tym miejscu zatem chciałbym wyjaśnić jego zasadność. Umiarkowanie bowiem oznacza ni mniej ni więcej tylko rozsądek w podejmowanych działaniach, jest zdrowiem na poziomie mentalnym. W sferze fizycznej umiarkowanie to na przykład powstrzymywanie się przed obżarstwem, w sferze astralnej (emocjonalnej) jest to utrzymywanie emocji pod kontrolą, a w sferze mentalnej jest to kontrolowanie swoich własnych myśli, czyli odrzucanie tych, które są dla nas szkodliwe. Wtajemniczeni sprzed wieków określili to mianem ascetyzmu, który dziś w ogromnie niezrównoważonej formie doprowadził do na przykład celibatu. Równowaga jest zdrowiem, we wszystkich płaszczyznach sekwencyjnych, zaburzenie tej równowagi jest chorobą. Wielu ludzi dało się dziś (ostatnio ) nabrać na slogany promujące powyższe naklejanie kamieni na poduszkę powietrzną w formie różnych filozofii, a często także religii, których nie da się rozpoznać pod przykrywką intelektualnej zupy. Przykładem takich postępków jest właśnie "wiara ponad rozumem", która wielu ludzi doprowadziła do katastrofy życiowej, a w której jej poplecznicy mimo to nie umieją rozpoznać niszczących ich ideologii. Nie jest to ich wina, zostali po prostu skonfrontowani z dużo wyższym intelektem, i jak małpa na banana dali się nabrać na świecidełko w zamian za złoto. Nie będę tu wymieniał nazw takich grup, choć sam brałem udział w nauczaniu w takowych w dawnych latach - do czego się uczciwie przyznaję. Jest ich dziś wiele, i każda posługuje się tymi samymi sloganami, wśród których prym wiedzie "tylko my mamy rację". Odnajduje się tam także stwierdzenia "nie wolno uczyć się od kogokolwiek innego", co zazwyczaj przepraszam za wyrażenie "polane jest filozofią", która za nic na świecie nie trzyma pionu, gdyż dąży do jednej tylko interpretacji rzeczywistości oczerniając wszystkie inne. To jest chyba najlepsza definicja sekty, jednak nie chcę wchodzić w to zagadnienie, jako że zawiera w sobie materiał na całą książkę, nie tylko felieton. Chcę tylko przyznać, że na własnej skórze sprawdziłem tego typu filozofie, sam dałem się nabrać na "energie miłości" w kamykach na kierownicy dawno temu i sam sprawdziłem czym jest taka filozofia. Tylko że w moim przypadku ta kierownica wybuchła od razu, sam doprowadziłem do jej konfrontacji z betonową ścianą. Bo ja na słowo nie wierzę. Do czego zachęcam każdego czytelnika, zważając na sentencję "jeśli sam wchodzisz na ring - to nie bądź zdziwiony że dostaniesz w ryj". To może brzmi brutalnie, ale taka jest właśnie istota "kamyków na kierownicy".

Mam nadzieję, że nie odstraszyłem czytelników od poszukiwania swojej drogi życiowej. Ona istnieje, dla każdego z nas jest inna i wyjątkowa. Nie ma jednak nic wspólnego z fanatycznym naklejaniem kamieni na poduszce powietrznej, w dowolnej oktawie tego zjawiska. 

 

Same serdeczności, Gdańsk, wrzesień 2017


Pola oznaczone * są wymagane.


Uwaga! Wiedza zmieniająca światopoglądy! 

Wnioski zamieszczone na tej stronie są subiektywną prawdą autora,

i zrozumiałe jest, że mogą rodzić kontrowersje.

 

Fanpage